poniedziałek, 16 października 2017

Energetyczna skrzynka

Hej Kochani!
Dzisiaj w ramach inspiracji dla Decoratorium chciałabym pokazać Wam taką bardzo moją-nie moją skrzyneczkę. Skrzyneczka powstała jako prezent dla mojej przyjaciółki Ewy i jeśli mogę przyznać, że cały zamysł miałam od razu w głowie, to kompletnie nie mogłam zdecydować się na jej kolorystykę. Jednak przeważył tu fakt, że po powrocie ze słonecznych wakacji, pogoda mnie dobiła i trwałam w pogodowej depresji. Potrzebowałam chyba wyżyć się kolorystycznie i zrobić coś energetycznego, dlatego sięgnęłam po tak bardzo rzadko przeze mnie używany... róż! Kto mnie zna, ten wie, że ten kolor zazwyczaj mnie omija. A może większą prawdą będzie, że to ja omijam go ;) W każdym razie, chyba się to zmieni, ponieważ efekt bardzo mi się podoba.

Skrzyneczkę najpierw pokryłam gesso. Użyłam ku temu zwykłej kuchennej gąbki, ponieważ chciałam, by całość od razu miała wyraźną chropowatą fakturę. To najłatwiejszy, najszybszy i najtańszy sposób do uzyskania takiego efektu. Następnie nałożyłam wzór przez maskę przy pomocy pasty modelującej i ułożyłam i przykleiłam wszystkie elementy kompozycji. Metalowe dodatki również pokryłam cienką warstwą gesso, ścierając je potem gdzieniegdzie mokrą chusteczką. I w tym momencie zaczęło się kolorystyczne szaleństwo. Wszystkie widoczne kolory i zacieki to efekt pracy z mgiełkami, fluidami oraz ecolinami, które nakładałam warstwowo, przygessowywałam, przyciemniałam itd. aż efekt mnie zadowolił na tyle, by powiedzieć sobie dość. Nie wiem, jak wygląda to u was, ale ja się czasem muszę pilnować, żeby ta zabawa nie trwała w nieskończoność. Patrzenie, jak farby się rozpływają, łączą ze sobą, tworzą zacieki może być uzależniające ;) Na koniec wytuszowałam brzegi skrzyneczki, by nadać jej lekko vintage'owego charakteru oraz dodałam gdzieniegdzie czarne stemple i chlapania, by jeszcze bardziej podbić kontrast.

Tak oto prezentuje się gotowa skrzyneczka:









Użyte produkty:


sobota, 27 maja 2017

Morski albumik

Hej!
Chciałabym Wam pokazać album w morskim klimacie, który mówiąc szczerze powstał... w środku zimy. Był prezentem z okazji Bożego Narodzenia dla mojej przyjaciółki, ale wtedy nie udało mi się go sfotografować. Na szczęście przyjaciółka była na tyle miła, że pożyczyła mi swój prezent na kilka  dni, żebym mogła w końcu zamieścić albumik na blogu :)

Album powstał na bazie z ecoscrapbooking. Uwielbiam te bazy, dzięki przestrzeniom między stronami możecie stworzyć przestrzenne kompozycje i upychać tam naprawdę sporo nawet mocno przestrzennych dodatków. Papiery to połączenie morskiej kolekcji z piątku trzynastego, French Riviera Prima Marketing, UHK Gallery oraz MME. Do tego kilka dodatków z wykrojników, tekturek,  kilka naklejek, die cutsów i innych przeszkadzajek i oczywiście zdjęcia :)











Jeśli jesteście zainteresowani stworzeniem podobnych albumików, to zapraszam wszystkich serdecznie na warsztaty 1 lipca do Warszawy do Scrapbooking Shopu.



niedziela, 16 kwietnia 2017

Wiosenne przebudzenie

Hej! Powracam do żywych po dłuższej przerwie w blogowaniu i dołożę wszelkich starań, by wszystko tu już hulało jak kiedyś ;)

Chciałabym pokazać Wam dzisiaj wiosenną kartkę, którą przygotowałam z papierów Studio Light z kolekcji Home&Happiness. Kartkę przygotowałam dla Decoratorium. Kolekcja Home & Happiness od razu skradła moje serce, papiery mają fajne uniwersalne wzory, a dominująca kolorystyka to fiolet i turkus, co jest połączeniem absolutnie obłędnym.

Do papierów dołożyłam kilka kwiatków i innych przeszkadzajek i tym sposobem powstała ta wiosenna urodzinowa kartka. Myślę, że równie dobrze mogłaby być to kartka wielkanocna, ale za tymi jakoś nie przepadam. 






sobota, 7 stycznia 2017

Magic and wonder

Hej hej! Zawieruszył mi się jeden ze świątecznych projektów, a że w tym (tamtym?) roku nie było ich za wiele, to szkoda by było, żeby się tutaj nie pojawił. Powoli wracam na właściwe tory, więc mam nadzieję na reaktywację i brak przestojów - co będzie czas pokaże, ale mam wiele planów, których na razie nie chcę zdradzać, żeby nie zapeszać i nie musieć się tłumaczyć, gdyby coś poszło nie tak ;) 

Tym czasem chciałabym pokazać Wam nieduży blejtramik ze świątecznym wieńcem przygotowany w ramach grudniowych inspiracji dla Blue Fern Studios. 







piątek, 23 grudnia 2016

Calm

Hej! Dzisiaj jedna z moich ostatnich prac dla Blue Fern Studios. To był wielki zaszczyt móc projektować dla tej marki oraz być częścią tak fantastycznego DT! Dziękuję dziewczynom i cóż, idę dalej ;)

Przygotowałam layout z dwóch świątecznych kolekcji BFS, Vintage Christmas i Vintage Christmas II. Co ciekawe z obu kolekcji bez problemu można stworzyć pracę bardziej  klasyczne (co zobaczycie jutro u mnie na blogu, lub już teraz na blogu sklepowym), ale również bardziej słodkie i delikatne, jak poniższy LO. Ja jak na niego patrzę myśle o laskach cukrowych i kubku gorącej czekolady z piankami :D

Kompozycja, jak widzicie powstała z różnych skrawków papierów i dodatków takich jak tagi, złoto-białe słomki , kwiatki i listki ostrokrzewu, tekturki, czy guziki. Całość lekko podkolorowałam przy użyciu mediów.








poniedziałek, 21 listopada 2016

Oh, Deer!

Hej! Dzisiaj przychodzę z inspiracją dla Blue Fern Studios. Tym razem miałam naprawde spory problem z przygotowaniem inspiracji, a to dlatego, że świąteczne kolekcje Vintage Christmas 1 i 2 są tak piękne, że miałam ochotę na nie patrzeć i patrzeć i patrzeć i nie mogłam ich pociąć. Ale oczywiście koniec końców podjęłam tą męską decyzję i pocięłam wszystkie...

Moja pierwsza świąteczna propozycja w tym roku to shadow box w kształcie domku. Na początku cały domek pomalowałam farbą kredową, by móc zacząć go dekorować. Następnie pocięłam papier na małe pudełeczka i dodałam inne ozdoby, takie jak kwiatki, wycinanki i tekturki. Uzyłam kilka różnych tekturek z oferty BFS i wszystkie pokryłam pudrami do embossingu. Te białe pudrem "snow", jelonka w bombce pudrem "oatmeal" i "antique gold", a śnieżynka to mix 3 pudrów - "breeze", "frozen" i "snow". W tym celu zmieszałam je ze sobą w małym słoiczku. To świetny sposób, by uzyskac nowe efekty przy użyciu pudrów.

Hello all Bue Fern Studios fans!
Karolina here with you today sharing my November inspiration for Blue Fern Studios. 

This time I have a very big problem with prepare anything for my inspiration, because Vintage Christmas collections are so beautiful, that I would like to look at them, and look and look, without cutting ;) 
But of course I made a bold decision and finally I cut them all :D

My first Christmas proposition in this year is a wooden shadow-box in a shape of a house. First I painted a house using chalk paint, then I could start to add papers and flowers and chipboards. I used a lot of chipboard pieces! I covered them with embossing powder - white ones with a snow embossing powder, Deer ornament with oatmeel and antique gold embossing powder and the Dangled Flake with three embossing powders - breeze, snow and frozen. I mixed it together in a small jar to make sure that it will be looking good, and then I put it on a chipboard. It's a great idea to make new embossing powders effects. 









Blue Fern Studios Products
Papers: Vintage Christmas, Vintage Christmas 2
Flowers: Christmas Blooms, Soft Blossoms, Late Winter Lilies, Harvest Lilies,
Embossing Powders: Snow, Breeze, Oatmeel, Antique Gold, Frozen
Chipboards: Deer Ornament, Holiday deer, Dangled flake, Damask Flourishes

sobota, 22 października 2016

Jesienny notes

Hej! Kilka dni temu dotarła do mnie nowa kolekcja Blue Fern Studios, niesamowicie klimatyczna i jesienna. Praktycznie od razu rzuciłam się do pocięcia jej i przygotowałam kilka prc. Jedną z nich jest okładka notesu, którą chciałabym dzisiaj Wam pokazać. Kilka papierów z kolekcji połączyłam z tekturkami od BFS oraz z mocniejszymi akcentami.








papers: Memoires - twilight fable, calling cards, tale of treasures; Sanctuary - birdsong melody
Chipboards:  layering stems, broken rings, picture perfect,
embossing powders: raspberry, lime
glitter: burnt copper, cranberry, sunshine, candy shoppe